Tradycja stara jak świat

Taki tłum, jak tu, Taki szum, jak tu. To tradycja, stara jak świat… To oczywiście początek piosenki autorstwa Ludwika Starskiego. Pamiętam ją z czasów dzieciństwa, ale wtedy ani statków na Bielany nie było ani karuzeli. Minęło kilkanaście… i jeszcze raz kilkanaście lat 😉 Na warszawskie Bielany znów pływają statki, jest także karuzela. I tłum był…

Lalka w Saskim

Już w najbliższą sobotę kolejna odsłona Narodowego Czytania. Tym razem będzie to”Lalka” Bolesława Prusa. Na stronie AudioTrip znajdziecie ciekawą propozycję wycieczki „Śladami Lalki” z przewodnikiem audio. Wycieczkę można pobrać na urządzenie mobilne (działa offline) 🙂

Ogród Botaniczny UW

Zamierzaliśmy wczoraj pojechać do Ogrodu Zoologicznego. pogoda miała być niezła i w ogóle… Tyle, że zamarudziliśmy przy śniadaniu i zamiast do ZOO, pojechaliśmy do Ogrodu Botanicznego UW. Ogród mieści się tuż obok Łazienek Królewskich i podobno czasami odwiedzają go pawie. Nie są to mile widziani goście, ponieważ nie spacerują grzecznie po alejkach, ale niszczą rośliny……

Atak rekina!

Powtarzamy się, ale nie do końca. Po Eucharystii u Dominikanów na Służewiu oraz obiecanej mrożonej czekoladzie zrobiliśmy Dzieciakom niespodziankę i… nie pojechaliśmy do Muzeum ;D Jak to przyjęli? Byli nawet trochę rozczarowani. Bakcyl rozwiązywania zagadek został połknięty i wywołał stosowny efekt, co bardzo nas tj. Rodziców cieszy. Mieliśmy jednak w zanadrzu niespodziankę. Miejsce położone blisko…

Pracowita sobota

Miniona sobota obfitowała w atrakcje. Przed południem byliśmy w Ogrodzie Botanicznym i podziwialiśmy kwitnące magnolie. To taka nasza niepisana rodzinna tradycja. Zazwyczaj jeździmy w tygodniu, a w weekendy po południu, więc dużym zaskoczeniem była dla nas tłum odwiedzających Ogród. Zupełnie inne doświadczenie niż spokojny spacerek w ciszy, by móc nacieszyć się pięknem przyrody. Pięknie kwitnące okazy…

Karolina i unschooling

Targi Wydawców Katolickich – relacja W ubiegły czwartek w naszej szkole była wycieczka. Zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do Arkad Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie od  godziny 10 otwarte były Targi. Bardzo lubimy (jest to już naszą tradycją) czwartkowe wizyty na Targach. Ludzi nie jest jeszcze bardzo dużo i można prawie spokojnie przejechać z wózkiem wzdłuż stoisk. A…

Ale szopka!

Pomału tradycją naszą rodzinną staje się wizyta na ul Miodowej gdzie w dolnym kościele OO Kapucynów obejrzeć można ruchomą szopkę. Ponoć znają ją wszyscy warszawiacy oraz mieszkańcy podwarszawskich miejscowości. Niektórzy odwiedzali ją w dzieciństwie, potem pokazywali ją swoim dzieciom a obecnie przychodzą z wnukami. Szopkę można odwiedzać do 2 lutego, więc kto jeszcze nie był…

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki

Strasznie się nie wyspałam. Dobiło mnie czytanie książki do późna, a potem nie mogłam zasnąć z powodu hałasów za oknem.  Misie padły ok 22:30 i nad ranem był dramat, bo przespali fajerwerki. Z powodu niewyspania trudny dzień, choć bardzo miły. Spędziliśmy go razem, wspólnie i rodzinnie. Po obiedzie pojechaliśmy na małą wycieczkę do miasta i…

Potop w Saskim

Zacięłam się w pisaniu. Winien Potop w Saskim. Walczę ze sobą jak zachować obiektywizm i chyba wreszcie dojrzałam do tego wpisu. Innym czynnikiem jest smutek jakiego doświadczam z powodów, których nie chcę pisać publicznie, a z którego Pan Jezus delikatnie i czule, aczkolwiek zdecydowanie mnie leczy. O tym może kiedy indziej. Cóż to za potop…

Małżeński survival

Mieszkańcy Stolicy ( i nie tylko jak pisze @Basja) mają spory wybór różnorodnych miejskich gier rodzinnych oraz innych atrakcji. W ostatnią sobotę sierpnia wzięliśmy udział w grze Kapitan Warszawa ratuje Stolicę. Była to edycja mokotowska. Niewątpliwie miło było odwiedzić dawno niewidziane kąty, przejść się ulubionym ulicami, sprawdzić czy istnieją jeszcze niegdyś używane skróty. Gra była…

Legowisko

W sobotę wrzuceniem wypełnionych Kart Szyfrów zakończyliśmy naszą warszawską grę. Oczywiście moglibyśmy w niedzielę nie robić NIC (poza udziałem w Eucharystii). Mogliśmy wrócić do domu zjeść obiad i oglądać filmy, grać ewentualnie spędzić czas w ogrodzie, ale… komu by się chciało? Nam się nie chciało. Dzięki pomysłowi Taty spędziliśmy kilka fascynujących godzin w Muzeum Techniki…

Ogród Botaniczny PAN 2

Ochłodziło się. Jest przyjemnie. Niestety konsekwencją tego jest przeziębienie u Franka. Dziś miał podwyższoną temperaturę i był nieco marudny. Tak na granicy choróbska. Ale trzyma się chłopak. Postanowiliśmy zatem zabrać Zuchy do Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Byliśmy tam niedawno jednak w niepełnym składzie i starsze Dzieci, zwłaszcza dziewczynki żałowały. Do ogrodu botanicznego warto wybrać się…

Festyn żołnierski

Wczoraj 15 sierpnia świętowaliśmy Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, popularnie nazywane świętem Matki Bożej Zielnej. Zaopatrzeni w pierwociny ziół oraz kwiatów z naszego ogrodu udaliśmy się na Eucharystię do kościoła Matki Bożej Ostrobramskiej. To jeden z tych kościołów, w którym czuć Ducha Świętego. I niesamowita sprawa mimo, iż kościół został wybudowany w latach osiemdziesiątych, to posiada…

Ogród Botaniczny PAN

Sobotnie popołudnie postanowiliśmy spędzić aktywnie. Normalnie odwiedzamy obiekty z gry raz dwa trzy, jednak nie chcieliśmy żeby coś ominęło Chórzystów. Nasz wybór padł na Ogród Botaniczny PAN w Powsinie. Cieszyłam się na tę wycieczkę. Ostatni raz byłam w Powsinie cztery lata temu, zanim nie straciliśmy naszego Malucha. Kwitły wtedy magnolie… Wróciło trochę wspomnień… [Nie linkuję…

Szokujące (znowu) Muzeum

Pamiętacie być może mój wpis z zeszłorocznej wizyty w Muzeum Narodowym? Byłam w szoku z powodu traktowania nas (wielodzietnych) przez niektórych pracowników Muzeum. Bardzo się zestresowałam przed kolejną wizytą w Muzeum Narodowym. I ponownie jestem w szoku, ale tym razem pozytywnie. Nikt nie reagował nerwowo na widok Dzieci wkraczających na ekspozycje. Udało się nam nawet wzbudzić sympatię. A…

Warszawski Ogród Zoologiczny

W trakcie tegorocznej gry Raz, Dwa, Trzy… odwiedziliśmy już: Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Ogród Zoologiczny, Jutro po niedzielnej Eucharystii planujemy dalsze wycieczki. Tymczasem opowiem Wam jak było w ZOO. Pojechaliśmy tam nietypowo, bo we czwartek, tradycyjnie jednak z Dziadkiem. Pomijając ceny, które nadal są astronomiczne (szkoda, że karta dużej rodziny tu nie działa,…

Muzeum Sztuki Nowoczesnej

No co jest nie tak ze sztuką współczesną? Czy Twórca musi uciekać się do kontrowersyjnych budzących silne emocje tematów, żeby być popularnym? Takich tematów nie zabrakło w odwiedzanym przez nas Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Mieliśmy nadzieję, że po wątpliwej ‚sztuce’ w Zachęcie, Muzeum pokaże się od nieco lepszej strony. Dzieciom w Muzeum się podobało, ale obrazy…

Dzieci są ważne

O tym jak Dzieci są ważne niech świadczy ilość różnego rodzaju imprez organizowanych w tym roku z okazji Dnia Dziecka. Nasze Dzieci nie dostały od nas żadnych materialnych prezentów. Nie dlatego, że ich nie kochamy, ale dlatego, że mają już chyba wszystko. Postanowiliśmy im jednak ofiarować to, co najcenniejsze, a co zapamiętają na całe swoje…