Potop w Saskim

dnia

Zacięłam się w pisaniu. Winien Potop w Saskim. Walczę ze sobą jak zachować obiektywizm i chyba wreszcie dojrzałam do tego wpisu. Innym czynnikiem jest smutek jakiego doświadczam z powodów, których nie chcę pisać publicznie, a z którego Pan Jezus delikatnie i czule, aczkolwiek zdecydowanie mnie leczy. O tym może kiedy indziej.

Cóż to za potop i w jakim Saskim? Warszawiacy zapewne kojarzą Saski z Ogrodem i słusznie, a ów potop to nic innego jak trzecia część Trylogii Henryka Sienkiewicza. A co ma jedno do drugiego? Otóż śpieszę wyjaśnić, iż ma sporo. 6 września bowiem w ramach  akcji Narodowego Czytania fragmenty Potopu czytane były w Ogrodzie Saskim. NC2014Załapaliśmy się na moment czytania przez Parę Prezydencką.  Powiem tak, gdyby ktoś to nagrał i wydał jako mp3, to chętnie byśmy kupili taką płytę. Ciekawa aranżacja muzyczna i znani aktorzy, to bardzo interesujące i ładne połączenie.

Efektem naszej obecności w Saskim było wzmożone zainteresowanie Dzieci Trylogią. BJ porzuciła wszystkie lektury i czyta Pana Wołodyjowskiego.

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s