MEN na kanon 2

Wczoraj pisałam o tym, że nie dopatrzyłam się na stornie MEN-u próby zamachu na kanon lektur. Widocznie specjalnie dla mnie i mnie podobnych rodziców, którzy muszą mieć czarno na białym pojawiła się dziś taka oto podstrona, na której można zgłaszać swoje propozycje nowych, lepszych lektur. To, co obecnie czytają uczniowie podstawówek, nie sprawdza się. Wybierane…

MEN na kanon

Doznałam dziś lekkiego szoku odwiedzając stronę MEN-u. Rzadko to robię, jednak dziś chciałam osobiście się przekonać, czy informacja podawane przez niektóre portale o szykowanym przez MEN zamachu na kanon lektur jest prawdziwa. Rzeczywiście jest tam wiadomość o konkursie „Książki naszych marzeń”. Założeniem konkursu jest popularyzacja czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Ani słowa o tym, że…

Zaległości

Liczba zdjęć na moim aparacie wynosi 126, to znaczy, że dawno nie pisałam. Wybaczcie proszę. Ostatnie tygodnie poświęciliśmy na ostrą powtórkę materiału przed egzaminami. Poniżej w telegraficznym skrócie kilka informacji o tym, co się u nas działo [oprócz powtórek]. Z Jasiem przygotowujemy się do jego wczesnej I Komunii Świętej. W minionych dniach mówiliśmy o sakramencie…

Młodzież o szkole

Powyższe zdjęcie zrobiłam 5 września, podczas naszego pobytu w Pietrzykowie. Na asfalcie pojawiło się według świadków już 4 września rano… Jak wielka musiała być  frustracja tej młodej osoby…  No cóż, bywa pod górkę ale mimo wszystko cieszę się, że mamy ed 🙂  

po przerwie

Wracam po awarii komputera, Niektórym już się „chwaliłam” tą radosną wiadomością, że padł mi dysk twardy w komputerze. Dzięki uprzejmości pana Krzysztofa mogę już korzystać z komputera. Mam nowy dysk i nowy system operacyjny, niestety wszystkie moje dane przepadły. Również zdjęcia… Zła jestem na siebie, bo przestałam robić kopie zapasowe i proszę bardzo… Było, przepadło…

Do poczytania

Przeczytajcie wszyscy, którzy zastanawiacie się nad posłaniem swojego sześciolatka do I klasy. Lektura obowiązkowa! List Dyrektora Szkoły do Rodziców Sześciolatków. 

Potop

Wakacje w pełni, a w Domku pod Lasem potop. Tym, którzy są z nami od dłuższego czasu przypomnę tylko że woda pojawiła się w piwnicy i garażu tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, a potem było już tylko gorzej. Przed Wielkanocą byli strażacy, którzy wypompowali wodę. Jednak woda wróciła, a po wczorajszej nawałnicy jest jej rekordowo…

Wiewiórka na prądzie…

… Chudy Leo[n] oraz Bracia K. Tyle się dzieje w Domku pod Lasem. Ślicznie wyczyszczoną piwnicę zalały spadające z chmur potoki wody. Wszystko rozkwitło wybuchło i jest pięknie i pachnąco i komarowo tnąco 🙂 Zacznę od środka, bo pewnie ciekawią Was te nagłówki.  Oto historia Chudego Leo[n]a: Pewnego dnia Dziadek poszedł wytrzepać obrus. Wrócił bardzo szybko nieco…

Blogoexpress

Zawiesiłam się w pisaniu. Przepraszam bardzo. Pewnie jesteście ciekawi co u nas. Dużo się dzieje.  Postaram się chronologicznie: 1. Zmarła Babcia Marianna. Wszystko stało się tak szybko. Jeszcze rozmawiała z Mężem przez telefon i nagle źle się poczuła. Dwie godziny później była w szpitalu. A dwa dni później zmarła. Chwiałabym w przyszłości napisać dłuższy post…

Reaktywacja

Jak ten czas pędzi… Dopiero teraz zorientowałam się, jak dawno nie pisałam. Przepraszam bardzo. Dużo się u nas dzieje ostatnimi czasy. Pożegnaliśmy stare mieszkanie na Ursynowie. 13 lutego minęło 7 lat od naszego wprowadzenia się. Ciekawie było zobaczyć mieszkanko odnowione, pachnące jeszcze farbą, tak jak siedem lat temu. Dzieciaczki sprawdziły wszystkie kąty [wymiecione] i Basi…

Pomocnica

  Myju, myju, chlastu, chalstu nie mam rączek jedenastu Tylko dwie mam łapki małe, do zmywania doskonałe…

Dryf piwniczny

Wszytko było by super gdyby nie przedświąteczna odwilż. Od początku ocieplenia wiedzieliśmy, że będzie źle. Zastanawialiśmy się tylko jak źle będzie. W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia przyszedł z piwnicy Mąż i powiedział, że wzbudził falę w związku z którą wieli niebieski worek z papierami do recyklingu zacząl  dryfować. Rzeczywiście dryfuje…  U nas jest jeszcze…

Życzenia

Życzę wszystkim Drogim Czytelnikom zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. 

Domowa Piekarnia

Domek pod Lasem ma szereg zalet. Jedną z nich jest to, że możemy tu sami piec chleb. Nikomu się nie chce chodzić codziennie po bułki, a po przeczytaniu etykietek na chlebkach w folii jakoś  apetyt na nie maleje. Tak więc wróciliśmy po kilku latach przerwy do naszego zwyczaju wypiekania chleba. Z początku piekłam chlebki w…

Leo[n] Terapeuta

Nasza wesoła gromadka powiększyła się o jeszcze jednego lokatora. To niemłoda już dama, kocia dama. Przyjechała do nas by podratować swe kocie siły. Po utracie wieloletniego kociego przyjaciela bardzo podupadła na zdrowiu i fizycznym i psychicznym. Straciła apetyt, przestała dbać o futerko. Wierzymy w moc dogoterapii. Naszemu Kotu, który chorował na raka Leo pomógł przetrwać…

Mamo! Śnieg pada!

Pada, oj pada. Pięknie jest na zewnątrz tylko zastanawiamy się, czy Tatuś do nas dojedzie przez zaspy. Pan z warzywami pewnie nie dojedzie, bo już dwa tygodnie temu zapowiedział, że jak będzie padało, to nie przyjedzie. Póki co się nie martwimy. Spiżarka zaopatrzona po brzegi, podobnie jak zamrażalka. Woda nam nie zamarza, prąd jest i…

11 listopada

Dwa lata temu z okazji Narodowego Święta Niepodległości zrobiliśmy rodzinny teatr o tym wydarzeniu. Dla przypomnienia można go sobie obejrzeć tutaj: Święto Odzyskania Niepodległości. W tym roku TiPaJe nic nie wystawiło.  Ale za to gościliśmy Chrzestnego naszego Benia wraz z Córeczkami. Niestety Mama i mały Jaś nie dojechali z powodu choroby. Pozdrawiamy i życzymy dużo…

Pieniążek

Dziś Jadziulek przygotował nam niespodziankę. Połknęła pieniążek. Przyjechało pogotowie po 25 minutach i dr stwierdził, że skoro połknęła to należy poczekać jak pieniążek wyjdzie drugą stroną. Należy jedynie dać Jadziulkowi chlebek i coś tłustego, no i może poskakać. W związku z zaleceniami lekarskimi Dzieciaki dostały bitą śmietanę, Jadzia oczywiście podwójną porcję (Której nie dojadła, bo…

Bye, bye Ursynów

Wreszcie nadszedł  moment, na który długo czekaliśmy. Przeprowadzka. Od zeszłego tygodnia pakujemy różne rzeczy, w tym tygodniu pakowanie przyśpiesza. W sobotę przeprowadzamy się do nowego, choć tymczasowego lokum. Szkoła oczywiście nie działa. Mamy już puste regały. Większość podręczników i pomocy jest już w „Domku pod laskiem”. Bałagan jest niemiłosierny, co niestety rzutuje na zachowanie Dzieciaków….