Wigilia Zesłania Ducha Świętego

W przeddzień Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, dla tych wszystkich, którzy dziś nie będą uczestniczyć w czuwaniach. Reklamy

Kwiaty dla Maryi

Lubię każdą porę roku: mroźną zimę, przebogatą oraz słotną jesień, ciepłe nieśpieszne lato oraz świeżą wiosnę nawet jej roztopami. Jednak szczególnym miesiącem jest maj. W Kościele miesiąc ten jest szczególnie poświęcony uwielbieniu Maryi. Nabożeństwa majowe, majówki przy kapliczkach. Kiedyś, bardzo dawno temu było to dla mnie dziwne i niezrozumiałe, na pewien sposób egzotyczne (zaściankowe). Dziś po latach,…

Trza się było zabezpieczać…

Ech, taka krótka refleksja mnie naszła po dzisiejszej wizycie w CH w Stolicy. Smutna refleksja. Szukałam dla siebie letniej sukienki. Poszłam tam gdzie zazwyczaj odzież ciążową można było znaleźć. Okazało się, że… dział został zlikwidowany. Poszłam do drugiego sklepu, a tam… dział przeniesiony oraz zredukowany do dwóch wieszaków bylejakości. Obsługa ‚przemiła’ ze szczerym zdziwieniem wskazała…

Karolina i unschooling

Targi Wydawców Katolickich – relacja W ubiegły czwartek w naszej szkole była wycieczka. Zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do Arkad Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie od  godziny 10 otwarte były Targi. Bardzo lubimy (jest to już naszą tradycją) czwartkowe wizyty na Targach. Ludzi nie jest jeszcze bardzo dużo i można prawie spokojnie przejechać z wózkiem wzdłuż stoisk. A…

Dobranoc

Idę jutro do szkoły bez marudzenia 😉 Wreszcie udało mi się dokończyć przygotowywanie materiałów dla Misiaków. Dobranoc wszystkim 🙂

„Świetliki”

Nie mogę pokazać moim Dzieciom świetlików. Nie jest to kwestia wygodnictwa ani lenistwa. Tu gdzie mieszkamy, świetlików nie ma. Staramy się w miarę naszych możliwości pokazywać im inne „świetliki” – doświadczenia, które zapamiętają na długo. W zasadzie edukacja domowa, która jest nie tylko edukacją, ale sposobem w jaki żyjemy, jest takim „świetlikiem”. Miłego oglądania 🙂

„Dzieci, które uciekły z klasy”

Na blogu p. Izy Budajczak informacja o artykule, który dziś ukazał się w Gazecie Prawnej zatytułowanym „Edukacja domowa: MEN policzyło dzieci, które uciekły z klasy„. Coś w stylu, pełnoetatowej matki, która siedzi w domu. Wrrr… Może by się tak zastanowić, co się pisze i w jakim celu? Jednak przeciwnicy edukacji domowej zwracają uwagę, że dzieci…

Tydzień świra

Niedawno mieliście okazję przekonać się jak wygląda nasz dzień prawie idealny. Takie dni się ZDARZAJĄ, nawet dość często. Zdarzają się jednak dni zgoła odmienne. Dni pełne niebezpiecznego spontanu, dni chaotyczne, kiedy niby wiadomo co, wiadomo kto, ale nie ma komu. Gorzej jeśli mamy taki cały tydzień, a właśnie MAMY. Od początku tygodnia pracy mamy planowane…

Wielodzietność to nie patologia

Dostałam od Męża prezent na imieniny. Prezent sugerowany, ba! wskazany palcem. Ale to nie dlatego, że Mąż mój nie ma pomysłów czym obdarować ukochaną Żonę 🙂 Posłuchajcie… Kiedy ukazała się książka Dominiki Figurskiej i Agaty Puścikowskiej pt. I co my z tego MAMY? wzruszyłam ramionami i prychnęłam, że niby po co mam czytać matki wielodzietne,…

Dzień (prawie) idealny

Pewnie zastanawiacie się jak wygląda u nas taki zwykły typowy dzień. Ano wygląda mniej więcej tak 😉 Kiedy ranne wstają zorze, chciało by się zaśpiewać, niestety z powodu ‚dziury nocnej’, zaspałam. Słońce już wysoko… Wszyscy śpią. Towarzystwa dotrzymują mi zwierzaki. Dzieciaki spały snem kamiennym, a potem zaczęły migrować do naszego małżeńskiego łoża na poranną porcję…

WSiP i Duże Rodziny

Nie wiem, czy wiedzieliście, od października 2014 roku wszyscy posiadacze Karty Dużej Rodziny mogą korzystać ze zniżki na wszystkie produkty w sklepie internetowym Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych [WSiP]. Dla nas to bardzo radosna wiadomość 😉 Szczegóły TUTAJ.

Zrozumieć Montessori

Tytuł posta jest zarazem tytułem książki Małgorzaty Mikszy, której szukałam lat temu kilka, gdy dopiero zaczynaliśmy nasze życie homeschoolersów. Książka została wznowiona w zeszłym roku i ukazała się nakładem Oficyny Wydawniczej Impuls z Krakowa. Książka jest taka jaką lubię. Autorka pisze krótko, konkretnie i na temat. Zwraca uwagę na tendencję współczesnych do używania terminu „metoda”…

Rodzice

Część druga książki Agnieszki Stein „Dziecko z bliska idzie w świat” i jednocześnie kolejne strony moich subiektywnych notatek rodzących się spontanicznie pod wpływem lektury. I znów stare jest „be”, a nowe jest OK, bo świat się ponoć zmienił. Bo przywiązuje(-my?) dziś dużą rolę do indywidualności, ciągłego rozwoju samoświadomości. Gdybym miała przeredagować tych kilka początkowych zdań,…

Ciekawość

Ciekawość jednak wzięła górę i podjęłam dalszą lekturę książki Agnieszki Stein „Dziecko z bliska idzie w świat”. Poniżej dzielę się moimi subiektywnymi przemyśleniami jakie pojawiają się w trakcie jej czytania. „W żadnym momencie nauki szkolnej nie są oni (rówieśnicy – przyp. wł.) w stanie tak wspierać młodego człowieka w radzeniu sobie z trudnymi emocjami, jak…

Uwaga na marginesie

Drodzy Czytelnicy, odwieszam jednak bloga. Osoba, która w swoich komentarzach naruszyła zasady netykiety dostała bana. Nie musicie cierpieć przez nią 😉 Do następnego wpisu!

Szczodraków brak

Dzieciaki w szkołach mają przerwę, u nas szkoła ma dyżur 😉 Dzisiaj skupiliśmy się na powtarzaniu wiadomości z gramatyki. Dla Barbórki to była powtórka i mimo, iż miała swoje zadanie, to jednak słuchała jednym uchem i pomagałam młodszym. Dla JM było to porządkowanie i utrwalenie wiadomości, a dla JJ zupełna nowość. Było trochę biegania: Proszę…

O poszukiwaniu treści

Walczę ze sobą, czy opublikować notatki jakie zrobiłam podczas lektury pewnej książki poświęconej pedagogice, a w szczególności neurodydaktyce. Zdaję sobie sprawę, że są wśród Czytelników osoby pozytywnie nastawione do tego zagadnienia. Na wstępie zaznaczam, że notatki mają charakter bardzo osobisty. Powstały na bieżąco podczas lektury książki Neurodydaktyka i nie mają na celu atakowania Autorki, dr…

Czubki, koty i poszukiwania treści

20:45 Jestem ostatnią osobą, która przebrała się w pidżamę. Aniołek zaproszony. Dzieciarnia w oczekiwaniu na pokaz fajerwerków o północy siedzi w szkole i… nie, wcale się nie uczy 😉 gra na komputerze i ogląda Baranka Shawn’a, nadrabiając zaległości z ostatniego miesiąca. Zwierzaki odsunięte maksymalnie od okien. Mam nadzieję, że nasze ‚czubki’ nie wystraszą się błysków…

Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek

Zazwyczaj powstrzymuję się od komentowania wydarzeń politycznych na tym blogu (gdzie indziej również), ale dzisiaj jakoś tak ciężko mi się powstrzymać. Tym bardziej, że sytuacja pięknie wpisuje się w tytułowe przysłowie. Jak wiecie 6 stycznia w wielu miastach przejdzie Orszak Trzech Króli, piękna ewangelizacyjna inicjatywa. A tymczasem dziś w prasie czytam, że patronatem honorowym  warszawski…

Kolędnicy

Wczoraj przypadała Niedziela Świętej Rodziny. Ponieważ są oni patronami naszej rodziny więc de facto uznaliśmy, iż to nasze wspólne, rodzinne imieniny. W kościołach odczytywany był List Pasterski Episkopatu Polski „Głosić z radością Ewangelię o rodzinie„. Nie komentuję, muszę się wczytać raz jeszcze. Popołudnie spędziliśmy kolędując z naszymi Przyjaciółmi oraz ich Rodzicami. Było bardzo rodzinnie. Kolędowanie przerodziło…