Glut i Słowianie

Miniony tydzień (drugi tydzień ferii) upłynął baaaardzo szybko.Rzec by się chciało za szybko. BJ w niedzielę pojechała bladym świtem na zimowisko w Tatry. W poniedziałek zrobiliśmy mikrowarsztaty chemiczne. Głównym tematem były polimery. MUSIELIŚMY zrobić zielonego „glutka” 😉  Następnie dość szczegółowo zostały zbadane jego właściwości. Co możecie zobaczyć na filmiku. Niestety ostatnio WordPress się wycwanił i…

Pot, ból i łzy

No to chyba nie o edukacji domowej… mógłby pomyśleć ktoś, komu ed kojarzy się ze spaniem do południa i chodzeniem w pidżamach między wstaniem z łóżka a położeniem się spać gdzieś w okolicach północy. A jednak stwierdzenie to odnosi się do edukacji w rodzinie. Choć być może ktoś mało życzliwy dopatrzy się na zdjęciach… łóżka. Nauka…

Keep calm and…

Wandzia chwilowo śpi, więc spróbuję napisać szybkich kilka słów. Żyjemy, działamy (często z Dzidzią w chuście).  Niech poniższe zdjęcie będzie ilustracją tego wszystkiego, co we wrześniu robiliśmy i kontynuujemy. A bardziej szczegółowo? Odkryłam i bawię się śmieszną aplikacją. Nazywa się Class Dojo. Istnieje stosowna aplikacja na urządzenia mobilne. Z racji posiadania kilku uczniów korzystam z…

Pierwszy dzwonek

Skoro tylko Koloniści wrócili z wyjazdu zaczęli domagać się rozpoczęcia nauki. Prawdę mówiąc to już taka nasza tradycja że zaczynamy ‚szkołę’ w sierpniu. W tym roku Młodzież szkono-przedszkolno-żłobkowa otrzymała ‚tutki’, w niektórych regionach Polski nazywa się to rogami obfitości. W zależności od regionu, różna jest ich zawartość. Słodyczy nasze Dzieci dostają aż nadto, więc w…

Nie tylko QR i multimedia

Czytając moje ostatnie wpisy można odnieść wrażenie, że opanował nas multimedialny amok. Przyznaję, że idea wykorzystania urządzeń oraz aplikacji multimedialnych zafascynowała mnie. Zapewniam jednak, że jest to urozmaiceniem i dodatkiem do naszej normalnej szkoły, a nie nową, rewolucyjną metodą nauki, która miałaby zwiększyć moc i wydajność dziecięcych umysłów. Nic z tych rzeczy. Czytam, uczę się i…

Gry z kodami QR

Podzieliłam się z Wami przedwczoraj wieczorem zdjęciem przygotowanych pomocy. Chyba winna jestem wyjaśnienie. Dla Benia: Benio losował zadania zakodowane kwadracikami, rzucając kostką. Przykładowe zadania: stwórz własną książkę – zadanie polega na wykonaniu kilku zdjęć. Po wydrukowaniu ich, łączymy kartki w książkę i Ben pisze pod nimi wymyśloną przez siebie historyjkę. Zadanie go wciągnęło, choć nie przepada…

Wilk syty i owca cała

Odkryłam wczoraj wpis, który przygotowałam do publikacji jeszcze w marcu [!!!]. Wybaczcie proszę, gdzieś się zawiesiłam po drodze. Uaktualniam zatem wcześniejsze notatki. Nadal pracujemy informatycznie/multimedialnie Książki i ćwiczenia wzbogacają się o kolejne kody QR. BJ spontanicznie włączyła się w projekt tworzenia pomocy edukacyjnych. W sam raz będzie dla młodszych Dzieci, a przy okazji ona sobie…

Poranek

Poniżej zapis pierwszych chwil dzisiejszego ranka…. Siedzę właśnie nad podręcznikami i komputerem starając się kreatywnie stworzyć jakieś pomoce. Idzie mi raczej niemrawo. Jeszcze się nie obudziłam, za oknem szarawo i śnieg, i wcale to budzeniu się nie sprzyja. Herbatka na rozruch 😉 Gdzieś w półśnie… A post shared by Beata Przykorska (@hslinum) on Mar 21,…

Testowane na dzieciach

Produkcja pomocy multimedialnych trwa. Temat mnie zaintrygował. Nie doceniałam wcześniej potencjału drzemiącego w internecie. Ktoś kiedys powiedział, że internet przypomina wysypisko śmieci, to niestety fakt. Ale faktem jest, że można też znaleźć w nim użyteczne dla Rodziców ED oraz nauczycieli aplikacje. Nie mam czasu na poszukiwania nowości. Wolę udać się pod wskazany i sprawdzony adres….

Matka dmucha w balonik

Czytając tytuł posta ktoś mógłby pomyśleć, że jednak patologia… Zapewniam to nie jest tak, jak sugeruje tytuł. Zdarzenie o którym mowa zaistniało tylko i wyłącznie z powodów naukowych. BJ opracowuje właśnie temat układu oddechowego człowieka. W związku z tym zastanawiała się nad mechanizmem wentylacji płuc. I do tego właśnie potrzebny był balonik. Z powodu braku…

Wiosna, ach to ty!

No po prostu trzeba mieć niefart 😉 Piękna, słoneczna, wiosenna pogoda skłoniła mnie do zaaranżowania ‚lekcji’ o wiośnie. Następnego dnia rano przywitała nas zawieja śnieżna… Nic nie szkodzi. W szkole pojawił się spontanicznie temat kosmosu. Ponieważ wszystkie materiały były już wcześniej przygotowane, można było od razu przystąpić do działań edukacyjnych oraz twórczych. Biedna BJ bardzo…

Dzień jak co dzień

Mija drugi tydzień Wielkiego Postu. Staramy się wyciszyć. We Środę Popielcową rozpoczęliśmy uzupełnianie naszego tegorocznego Krzyża Wielkopostnego. Tradycyjnie pierwszy obrazek nakleił najmłodszy uczeń tj. Luśka.  A tak wyglądał nasz Krzyż we wtorek I tygodnia. Szkoła pracuje pełną parą, choć zdarzają się czasami dni gorsze. BJ rozpoczęła powtórki z historii. Z przyrody ‚walczymy’ z ludzkim ciałem i…

[My] Słowianie

Minął kolejny tydzień nauki. Z motywacją bywało nieco gorzej, niemniej jednak zaplanowany materiał udało się zrealizować. BJ pracowała nad prezentacją o Słowianach w ramach powtórek do egzaminu z historii. Możecie ją obejrzeć TUTAJ. Oprócz tego nadal ćwiczyła zadania z ułamkami zwykłymi, czytała lekturę, opracowywała temat o pierwszej pomocy. Był nawet czas, by posprzątać 😀 JM…

Wiatr

Oj, zrobiły mi się zaległości w publikowaniu nowych postów. Pilnując własnych prac domowych (Mama oprócz tego, że czyta to jeszcze się uczy ;)) zupełnie zaniedbałam wpisy. Postaram się, począwszy od tego posta szybko, w telegraficznym skrócie napisać Wam, co u nas się działo. Drugi tydzień ferii oraz pierwszy tydzień po feriach mogę podsumować jako tydzień…

Robotycznie

Minął pierwszy tydzień ferii w naszym regionie. W naszej domowej szkole jak mieliśmy lepsze i gorsze dni, jednak sporo udało nam się zrobić. Poza codzienną zwykła rutynową pracą udało się zrobić takiego oto cudaka: Oto roboszczotka i od samego początku jego istnienia są z nim związane wyzwania. Po pierwsze oderwał się delikatny kabelek. Trzeba go…

Zabawa, zabawa i… zabawa

Ostatnich kilka dni zdecydowanie luźniejszych, szczególnie dla młodszych Dzieci. Wszystkiemu winna ‚literka’ z. Wszak skoro z, to zegary a przede wszystkim zabawa 😉 Chłopcy z Lolą dużo czasu spędzili na podłodze grając w gry logiczne. Oczywiście był także czas na zwykłą, codzienną pracę. Ben ćwiczył umiejętność czytania oraz liczenia. Tak jak starsze rodzeństwo codziennie ćwiczy…

Chłopiec czasami musi

O tym, że chłopcy i dziewczynki różnią się już było. O tym, że uczą się w odmienny sposób także było. Nie ma tu nic odkrywczego, ot różnice na poziomie chromosomów, a potem się rzuca’ na wszystko inne 😉 U nas czasami bywa trudno z oddzieleniem uczniów według płci, choć czasami to się udaje. A oto…

Chomik w chmurach,

czyli ‚ch‚ na warsztacie roboczym. Na samym początku zajęć powstały urocze chomiki zrobione metodą origami. Powstało ich łącznie ok 40 :). Potem chomiczki zyskały ubranka, jedzonko, lekarstwa i inne akcesoria. Młodzież zahaczyła o zagadnienia marketingu czyt. handlu wymiennego 😉 BJ w tzw. międzyczasie czytała o starożytnym Rzymie oraz zrobiła zaległe zadania z matematyki. JJ i…

Szczodraków brak

Dzieciaki w szkołach mają przerwę, u nas szkoła ma dyżur 😉 Dzisiaj skupiliśmy się na powtarzaniu wiadomości z gramatyki. Dla Barbórki to była powtórka i mimo, iż miała swoje zadanie, to jednak słuchała jednym uchem i pomagałam młodszym. Dla JM było to porządkowanie i utrwalenie wiadomości, a dla JJ zupełna nowość. Było trochę biegania: Proszę…

Niech młode rodzą!

Za kilka dni zmieniamy kalendarz. Czas wolny skłania mnie do refleksji. Pierwsza związana z Bożym Narodzeniem i Osobą Dzieciątka. Gdy rodzi się nowy Człowiek Rodzice (Mama i Tata) są całkowicie skoncentrowani na nim. Mama ogląda noworodka, dotyka, wącha. Patrzy jak śpi, nasłuchuje oddechu, sprawdza czy do pieluchy nie wpadła jakaś grubsza treść. Tata często jest…