I tydzień Wielkiego Postu

NMP z Lourdes [poniedziałek] Poniedziałkową katechezę  poświęciliśmy wspomnieniu spotkania św. Bernadecie Soubirous z Najświętszą Maryją Panną. Jadzia i Basia na głos czytały książkę Ewy Stadtmuller „Bernadetta i Pani z Lourdes„. Później Dzieciaki wykonywały ilustrację do książki dowolną techniką. Barbórka i Jadzia wspólnie zrobiły Grotę z Massabielle. Janek i Benio wyklejali swoje obrazki. Benio dodatkowo zrobił…

Małpy

Nieprawdopodobne! Padł mi wczoraj komputer. Dzięki Panu Krzysztofowi, który akurat przyjechał i był uprzejmy wymienić dysk twardy, mogę dziś pisać. Szczęśliwie prawie żadne dane nie przepadały. To ja zapomniałam, co chciałam Wam napisać 🙂 W tygodniu przedświątecznym zaczęliśmy temat zaproponowany przez Dzieciaki o małpach. Tym razem Młodzi robili lapbooka o małpach. Na początku każde z…

Luty cd.

11 lutego obchodziliśmy uroczystość NMP z Lourdes. Tradycyjnie już przeczytaliśmy wspólnie historię objawień Maryi opisaną przez Ewę Stadtmuller w książeczce: Bernadetta i Pani z Lourdes. Dzieciaki od rana wspólnie pracowali nad grotką. Oto jak wyszła: 13 luty  SPRAWDZIAN Zarządziłam sprawdzian. Taki mój, żeby wiedzieć, co już jest dobrze opanowane, co trzeba powtórzyć. Sprawdzian pisały tylko Dziewczyny. Jadziulek dość szybko…

Grudzień_2011

 Pierwszy śnieg, pierwszy bałwan. Po drobnej kosmetyce Dziadka, bałwan stracił głowę, ale jak wiele zyskał 😉  W szkole przemeblowanie na wyraźną prośbę Dzieciaków. Uczyli się między innymi o pingwinach. Dziewczyny wykonały lapbook poświęcony tym ptakom, czytaliśmy „Zaczarowaną zagrodę” Centkiewicza i poza pracami manualnymi Dzieciaki bawiły się w pingwinki.  Święta Bożego Narodzenia. W tym roku także u nas. Lusia wszystko…

Tydzień "N" i "P"

Wody przybyło sporo. Nie można już wejść do piwnicy bez zamoczenia nóg. Woda przelewa się przez kalosze. Ale u nas podobni jest całkiem nieźle. W sąsiednich domach jest niestety gorzej. Z niepokojem śledzimy wszelkie informacje o pogodzie i stanie wody w Wiśle. Poniedziałek: Dzień rozpoczęliśmy od mocnego postanowienia pracy nad naszymi (ciężkimi) charakterami. Tym razem…

A po Świętach…

W poniedziałek dochodziliśmy do siebie. Wyszło ze mnie cale zmęczenie przygotowaniami, więc automatycznie Dzieciaki miały jeden dzień ferii świątecznych. Były to także imieniny Janeczka. Dostał wielgachny parking. Dzieciaki miały za zadanie złożyć go. Pomogłam tylko trochę w miejscach gdzie trzeba było użyć siły, resztę poskładali sami zgodnie z instrukcją.  We wtorek zabraliśmy się za przypomnienie…

Minął tydzień

W minionym tygodniu dopadło mnie przeziębienie i przez pierwsze dwa, trzy dni tygodnia byłam ‚nie do życia’. A i motywacja wszystkim spadła.  Mieliśmy przerabiać tydzień „Ą” i „Ę„, jednak dopiero w piątek udało się Basi zasiąść do podręczników. Co było wcześniej? Hm… W poniedziałek Basia wróciła od swoich Chrzestnych, u których po raz pierwszy została…

Wrzesień za nami…

Pierwsze wrześniowe dni szkoły dawno już za nami. Trochę ciężko jest nam się zorganizować. Wszelkie plany, które tak ambitnie układałam jeszcze w wakacje zakładały, że jesteśmy już na nowym mieszkaniu. Nie jesteśmy. Za to mamy więcej rzeczy, pudełek, książek, pomocy i co chwila coś skądś spada i nie można niczego odłożyć na miejsce, bo nie…

Tydzień "J" cd

Środa – dzień zabaw z matematyką. Tym razem zaproponowałam Dzieciakom  różnego rodzaju zadania logiczno-matematyczne. Ależ byli znudzeni… Zresztą tu widać to bardzo ładnie. Nieprędko powtórzę robienie zadań przy stole. Czwartek – po środowych zmaganiach z naukami ścisłymi przyszedł dzień wytchnienia. Praca z książką. Tym razem wróciliśmy do wierszy Brzechwy i z bogatego zbiorku wybraliśmy „Jajko”….

Tydzień "G"

Poniedziałek: W tym tygodniu Dziatwa będzie poznawać głoskę „g”. Zaczęliśmy spokojnie. Od obejrzenia literek oraz opisu ilustracji. Okazało się, że głoska „g” może znajdować się na początku, w środku a także na końcu wyrazów. Następnie, jak to już mamy w zwyczaju, Dziewczynki oraz Janek wykonywali swoje obrazki farbkami do malowania na szkle. [Rety! Gdzie znajdę…

ksiądz Józef

Dziś zaczęły się ferie na Mazowszu. My odrabiamy zaległości spowodowane „wędrującym kaszlem”, kiedy to nieco zwolniliśmy tempo nauki.  Obecnie kiedy już wielkie przestawianie mebli zakończyło się i wiemy wszyscy co gdzie się znajduje, ze spokojem kontynuujemy wyprawę badawczą, której celem jest odkrycie skarbów Mszy Świętej. Mniej więcej w połowie stycznia zakończyliśmy poznawanie Starego Testamentu i…

W Nowym Roku (kalendarzowym) ;)

Żyjemy i serdecznie witamy po długiej świąteczno-noworocznej przerwie.Nowy rok zaczęliśmy od wirusa, który pojawił się niezapowiedziany i krąży po dzieciach. Przyjaciółka ładnie nazwała go „wędrującym kaszlem”. Całe szczęście dzieci uczą się w domu i nie mają przerwy w edukacji. Oczywiście ‚program’ był nieco lżejszy, niewymagający dużego skupienia. Trudno się skoncentrować jak z nosa ciągle kapie,…