Wakacyjnie :)

Stało się. Młodzież ma wakacje. Tak, tak. Na początku tygodnia byliśmy z Dziewczynkami w szkole, na egzaminach. BJ zdawała wszystkie swoje egzaminy (w kwietniu pisała sprawdzian szóstoklasisty i nie chcieliśmy jej dokładać jeszcze egzaminów. Zdała wtedy tylko angielski i religię). JM natomiast zdawała tylko polski i przyrodę, gdyż pozostałe przedmioty zdała w terminie kwietniowym. Chłopcy…

Dobre obawy

Drodzy moi, wróciliśmy wczoraj nocą z egzaminów. Dziękuję za Wasze ciepłe komentarze oraz za modlitwę. Mimo urwania głowy, czuliśmy spokój. Prawdziwą ulgę poczuliśmy we środę wieczorem podczas uroczystej kolacji w restauracji, po ostatnich egzaminach. Pisałam Wam w poprzednim poście o związanych z egzaminami obawach Basi. Okazały się być… dobre, jednak w tym pozytywnym znaczeniu. Basieńka zmobilizowała się,…

Egzaminy

Drodzy moi, wybaczcie milczenie. Ostatni tydzień upłynął nam na intensywnych powtórkach przed egzaminami. A dzisiejszy na pakowaniu. Tak, tak… już jutro jedziemy. Proszę o modlitwę za zdających, szczególnie za Barbórkę, która w tym roku odczuwa lęk przed egzaminami. Do następnego posta 😉 PS. To tylko skromna część tego co zabieramy 😉

Egzaminy 2014

Basia spóźniła się na  egzamin z matematyki. Nic dziwnego wcześniej nie mogłam jej dobudzić na historię. Jakimś cudem udało mi się ubłagać pana od matematyki żeby Baśka mogła pisać egzamin w innym terminie. Udało się. Miała pisać godzinę później, ale rozszerzony na dodatek po angielsku. Zajrzałam jej przez ramię, a tam same pytania związane z…

HURA WAKACJE!

Tak, tak dobrze czytacie, mamy już wakacje 🙂 Wczoraj wieczorem wróciliśmy z egzaminów końcowych. Teraz już tylko czekamy na świadectwa. Egzaminy składały się z części pisemnej oraz ustnej. Dziewczyny zdawały także angielski.  Egzamin pisemny był rano. Basia (kl III) miała do przeczytania fragment tekstu, do którego odnosiły się pytania testowe. Nie zabrakło pytań z gramatyki…

III tydzień Wielkiego Postu

Trzeci tydzień Wielkiego Postu był przewidywalny aż do bólu.  Jak w minionych tygodniach Dzieciaki ćwiczyły grafomotorykę oraz spostrzegawczość. Młodsze dzieci kolorowały kolorowanki. W poniedziałek Barbórka pisała kolejny test. Tym razem nie poszło jej tak dobrze jak ostatnio. Na część pytań nie odpowiedziała, bo jej się nie chciało i było to zbyt nudne… O ile mnie…

Egzaminy

Kochani wybaczcie proszę nasze milczenie. Ostatkiem sił przygotowywaliśmy się do wyjazdu na egzaminy. Łatwo nie było, głównie ze względu na moje złe samopoczucie. Udało mi się nabawić przewlekłego zapalenia gardła i półpaśca. Ten ostatni to pamiątka wizyty w przychodni na szczepieniach z Dzieciakami. Niestety obok gabinetu szczepień znajduje się izolatka, do której akurat przyszła dziewczynka chora na…

Zaległości

Nie mogę się jeszcze pochwalić, że u nas wszystko wróciło do swego normalnego trybu. Jeszcze nie. Nadal układam sobie różne rzeczy w głowie i w codzienności. Myślę, że jestem na dobrej drodze. Porządkując zdjęcia zauważyłam, że mniej więcej od lutego mam zaległości w prezentowaniu naszych ‚osiągnięć’. Wybaczcie proszę. Zupełnie wciągnęło mnie przygotowanie do egzaminów i…