Upór…

on

Od dłuższego czas rodzicom dzieci ed, także i mnie towarzyszy ciągły niepokój związany z wprowadzonymi przez MEN zmianami związanymi z tą formą spełniania przez dzieci obowiązku szkolnego. Jeszcze większą obawę budzą różne pomysły oraz opinie wygłaszane na ten temat przez przedstawicieli Ministerstwa. Nie będę teraz polemizować z tymi stwierdzeniami. Jeśli są osoby zainteresowane świeżymi informacjami, to proponuję zajrzeć na stronę Stowarzyszenia Edukacji Domowej, gdzie na bieżąco są zamieszczane relacje ze spotkań grupy roboczej d/s kontaktów z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Na YT znajdziecie także zapis debaty panelowej „Edukacja domowa. Jedna teza – pięć perspektyw„, która odbyła się w miniony wtorek w podwarszawskich Łomiankach.

Jako rodzic ed z perspektywy ostatnich blisko siedmiu lat edukacji domowej w naszej Rodzinie oraz w świetle różnorakich, często nie do końca przemyślanych decyzji MEN-u i zawirowań jakich z tego powodu dotykały szkoły, mogę powiedzieć tylko jedno. Róbmy swoje. Ponieważ jak każdy Rodzic i Nauczyciel, chcę dla moich Dzieci jak najlepiej, więc także staram się podnosić moje kwalifikacje i umiejętności. Ostatnio na stronie EduNews.pl trafiłam na dość interesujący artykuł Tomasza Tokarza „W poszukiwaniu nowego modelu szkoły„. Według Autora pożądanym w dzisiejszych czasach modelem szkoły jest taka, która przypominałaby żywy organizm, ewoluujący nakierowany na realizację potencjału młodzieży. Szkoła ta miałaby opierać się na małych autonomicznych, ale współpracujących grupach uczniów. Przyznam Wam szczerze, że czytałam ten artykuł kilkakrotnie i za każdym razem przed oczyma mam moje Dzieci.

zus1

Drogi Autorze, to o czym piszesz, to wypisz wymaluj edukacja domowa. To tak działa! A jeśli edukacja domowa jest zwieńczeniem wizji współczesnej szkoły, to po co ją na siłę wtłaczać w mury szkolne, zamiast cieszyć się z tego że jest już od początku XX wieku (zlikwidowana w latach powojennych ’56 r.) i na powrót dobrze funkcjonuje w polskim systemie edukacji od 1991 r.

Pięknie konkluduje Autor:

Funkcjonowanie od lat w pewnym schemacie nie pozwala nam na wyobrażenie sobie innych rozwiązań. Być może takie miejsca (samodzielnego uczenia się) to pieśń przyszłości – ale ktoś musi zacząć ją wyśpiewywać.

Mnie natomiast nasuwa się innego rodzaju konkluzja, zdanie usłyszane zupełnie przypadkiem:

„Upór nie świadczy o rozumie”… 

Mam nadzieję, że w tym przypadku rację ma Tomasz Tokarz. Przyzwyczajenie i nawyki można bowiem zmienić, a upór…

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. Basja pisze:

    Mam nadzieję, że uda nam się z ed, że nie zamkną tej możliwości i że się nie zmieni na gorsze…

    1. hslinum pisze:

      Również mam taką nadzieję. Moje dzieci modlą się, żeby mogły uczyć się w ramach ed 🙂

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s