Pierwszy dzwonek

dnia

Skoro tylko Koloniści wrócili z wyjazdu zaczęli domagać się rozpoczęcia nauki. Prawdę mówiąc to już taka nasza tradycja że zaczynamy ‚szkołę’ w sierpniu.

W tym roku Młodzież szkono-przedszkolno-żłobkowa otrzymała ‚tutki’, w niektórych regionach Polski nazywa się to rogami obfitości. W zależności od regionu, różna jest ich zawartość. Słodyczy nasze Dzieci dostają aż nadto, więc w tutkach znalazły się m.in. bloki, kredki, farby, plastelina… ot taka plastyczna wyprawka szkolna. Misiaki szczęśliwe.

tutki1

Szczęście tym większe, że rozmawialiśmy o szkole, a dokładniej o nauce. Powstał taki oto plakacik będący podsumowaniem tych rozmów. Żadnych szczególnych postanowień nie robiliśmy. Raczej podsumowanie tego co było i wyciągnięcie wniosków na przyszłość.

Szczerze Wam jednak wyznam, że z małą Wandzią jest trochę ciężko. Dzidzia nie zawsze chce spać w godzinach, w których Mama  chce uczyć 🙂

2 Komentarze Dodaj własny

  1. aeljot pisze:

    Wytrwałości życzę. I spokoju Wandzi 😉 Udanego roku z nauką:)

    1. hslinum pisze:

      Dziękujemy, dziękujemy 🙂 Wytrwałość bardzo nam się przyda i cierpliwość, i motywacja 😀

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s