Tydzień "K" i "E"

dnia
Poniedziałek: to bardzo miły dzień dla wszystkich chyba dzieci. MIKOŁAJKI! Dla nas była to kolejna szansa na przypomnienie sobie kim był św. Mikołaj, ten prawdziwy. Czytaliśmy książkę Renaty Zając „Święty Mikołaj”. Książkę wydało WAM. Dzieci kolorowały obrazki. Jańcio cieszył się, że udało mu się mało wyjść poza linię. Basia uczyła się czytanek z Podręcznika. A następnie ruszyli do oglądania Basinego imieninowego prezentu, czyli „Akademii Pana Kleksa”. Mamy także i pozostałe części, jednak Akademia podoba Im się najbardziej. Muszę przyznać, że miło było po tylu latach obejrzeć ten film. A propos św. Mikołaja. Wczoraj po Mszy św. w kościele pw. św Wacława Królewicza na Gocławiu, odbyło się spotkanie ze świętym Mikołajem właśnie. Dzieci bardzo uważnie go obejrzały, po czym spytały czy mogą podejść bliżej, czy to ten prawdziwy. Dzisiaj jeszcze raz rozmawialiśmy na ten temat. Pozdrawiamy x. Krzysztofa 🙂 Oczywiście Dzieci dostały słodkie upominki oraz „List od Dzieciątka Jezus”. Myślę, że to był fajny pomysł. Wykorzystałam do tego propozycję s.Leonki, którą zamieściła w bazie pomocy dla katechetów biblioteka.natan.pl. Można się tam zarejestrować i za symboliczna opłatą 1 zł + VAT [można płacić SMS-em] ściągnąć wybrane pliki. Szukajcie „Ty powinieneś być w stajence…„. Podobną propozycje zamieściła także s. M.J. „Kim jestem w stajence?” Propozycja do wykorzystania na każdy poziom nauczania np. na spotkaniu opłatkowym. Zadanie poległo na wylosowaniu przez Dzieci postaci lub rzeczy znajdującej się w stajence oraz na konkretnym zadaniu – pracy nad sobą w przygotowaniu do Świąt – taki mój prezent dla Jezusa. Jadziulek wylosował: „W Mojej stajence bądź jak Maryja, która cicha i pokorna zachowywała i rozważała wszystko w swoim sercu. Od Niej ucz się zasłuchania w Słowo Boże. Dzieciątko”. Do Barbórci przyszedł list: „W Mojej stajence bądź jak sianko, na którym zostałem położony, które Mnie ogrzewało. Od niego ucz się jak służyć innym.” Jasio dostał na karteczce tekst: „W Mojej stajence bądź jak gwiazda, która swym niezwykłym światłem wskazywała drogę do Betlejem. Od niej ucz się jak innym wskazywać drogę do nieba.” A Benio: „W Mojej stajence bądź jak owieczka, która stała przy żłóbku. Od niej ucz się tej prawdy, że Dobry Pasterz zawsze dba o swoje owce, a tę najsłabszą bierze na swe ramiona.” Dzieci były przejęte tymi listami i Basiulek od razu zaczął pomagać innym w tym także swojej Mamie.
Wtorek: Skoro repetitio mater studiorum est, zatem dziś przypominaliśmy sobie Główne Prawdy Wiary i Sakramenty Święte. Czytaliśmy także Prawdziwą historię Świętego Mikołaja Beaty Andrzejczuk. Szczerze mówiąc bardziej podobała mi się wczorajsza lektura. Krążymy wokół wczorajszych ‚liścików od Dzieciątka Jezus’ i zastanawiamy się, co możemy ofiarować Panu Jezusowi. Widzę, że Dziewczyny mają wolę walki, Chłopcy jeszcze chyba są troszkę zbyt mali, by pamiętać o swoich zobowiązaniach i wymagają więcej łagodnego prowadzenia. Basia dokończyła dziś te ćwiczenia, których nie udało się jej zrobić wczoraj. Robi postępy.
Środa: Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP. Czytaliśmy fragment Pisma świętego mówiący o Zwiastowaniu. Młodzież zrobiła inscenizację oraz pokolorowała obrazki. Mówiliśmy sobie o przedmiotach dawniej i dziś. Polecam układankę wyd. Harmonia „Dawniej i dziś”. Były też zagadki. Barbórcia ćwiczyła pisanie i czytanie. Sporo czasu spędzili także na świeżym powietrzu. Na wprost okien powstał wspaniały bałwan. Basia podyktowała nawet „Historię śniegowego Bałwanka”. Niestety Bałwan stracił rękę, która została odgryziona przez Psa, a wieczorem los ręki podzielił także i nos bałwanka lądując w paszczy wiecznie głodnego Leo.
Czwartek: Mimo iż to dzień pracy z książką, w tym tygodniu nie robiliśmy nic ‚w temacie’. Za to plecy mnie bolały. Dlatego Basia dostała swoje ćwiczenia do uzupełniania, potem zaś miała czas żeby popracować na komputerze. Jej ulubionym programem jest TUX Paint. Darmowy programik graficzny dla najmłodszych. TUX Paint’a lubią wszystkie nasze Dzieci. Benio często biega za Basią i woła „Pimgwima!”. {to dlatego, że logo programu jest pingwinek}.
Piątek: Dzieci miały czas pracy własnej. Basia bawiła się w przedstawienie. Jadzia zajmowała się Kocią Damą, a Janek był trochę tu i trochę tam, a najwięcej czasu spędził w kuchni pomagając przy szykowaniu obiadu. Włoszczyznę obiera już całkiem dobrze. Benio czas spędzał z Dziadkiem.
Sobota: Po upadku ze schodów nie jadę do Wesołej, gdzie mieliśmy posługiwać w czasie weekendu Kana. Szkoda, żałuje bardzo. Nawet mi przykro. Za to zaplanowałam na dziś szkołę. O tym, co robiliśmy napiszę  w kolejnym poście.
PS. W karcie Adwent dodałam kilka zdjęć.

2 Komentarze Dodaj własny

  1. linum pisze:

    Witam Cię również bardzo serdecznie. Cieszę się, że moje zapiski są inspirujące, a może nawet pomocne. Zaczynając pisać tego bloga, wydawało mi się, że wypisuję straszne głupoty [no cóż, może nawet i tak się zdarza ;)]. My także w przyszłym roku ruszamy z zerówką w Krzyżówkach. Zatem do miłego zobaczenia na zjazdach. Pisz proszę, jakby co na mój adres prywatny, chętnie Cie poznam bliżej.

  2. Anonymous pisze:

    Witam i dziękuję Ci bardzo za Twojego bloga. Często tu zaglądam i wiele korzystam (np. kupiłam polecane przez Ciebie książki, zrobiłam z dzieciakami drzewko Jessego itp). Zaczynam ed od przyszłego roku szkolnego (zerówka i pierwsza klasa, chyba też w Krzyżówkach). Pozdrawiam.Marta

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s