Biedny Beniuś

dnia
W miniony czwartek Benio miał przygodę w wyniku, której znalazł się w szpitalu na obserwacji. Dzieciaki bawiły się na naszym łóżku i w momencie kiedy miały już zejść, Benio spadł. Uderzył się w głowę i poszedł spać. Wystraszyliśmy się. Mąż mój ślubny, zapakował się wraz z Synem i pojechali do szpitala. Nic dodać nic ująć. Resztę znacie. Bardzo szybko okazało się, że Beniowi nic się nie stało. gdyż jak tylko oswoił się nieco ze szpitalem, zaczął po swojemu rozrabiać. Najbardziej obawiałam się nocy, gdyż pierwszy mieliśmy spać oddzielnie. Błażejek ma taki nocny zwyczaj, że kiedy się obudzi trafia do naszego łóżka (od swojej strony ma barierkę, więc na pewno nie wypadnie ;)) i przytula się do mojej ręki. W szpitalu mojej ręki nie było, a jak wiadomo „mama to nie jest to samo co tato”. Jednak jakoś udało się przespać noc. O ile Beniuś spał w łóżeczku, o tyle Tata na podłodze 😦 Na szczęście następnego dnia obaj wrócili do domu. Benio już od progu popędził w moja stronę, a  po chwili poszedł sprawdzić wszystkie swoje kąty: zabawki, łóżeczko oraz książeczki.

To zdarzenie posłużyło jako punkt wyjścia do przypomnienia zasad bezpiecznego poruszania się po ulicy, w domu oraz w życiu duchowym.
Zaczęliśmy od przepisów ruchu drogowego, a następnie Dzieciaki poznawały znaki drogowe. W dalszej części dnia ustaliliśmy wspólnie jakie reguły życia domowego są najważniejsze i za inspiracją Babci Ani wykonaliśmy znaki domowe. Obowiązują one i Dużych i Małych.
 

Ciekawe, czy potraficie rozszyfrować nasze znaki?
Dzieciaczki bardzo ich przestrzegają zwłaszcza w odniesieniu do nas. Po raz kolejny potwierdza się twierdzenie, że dzieci obserwują dorosłych. Sprawdzają, czy my stosujemy się do zasad…
Jeśli chodzi o nasze życie duchowe, wróciliśmy z Dziatwą do Bożego drogowskazu – do Dekalogu. W Wielkim Tygodniu nie robimy ‚normalnej’ szkoły, ale postanowiłam że porozmawiamy o sumieniu, o grzechu, o śmierci Pana Jezusa oraz Jego Zmartwychwstaniu i co to znaczy dla nas. Po raz kolejny bp Antoni Długosz przychodzi nam z pomocą.

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s