Tydzień "J"

dnia
Weekend szybko minął i od poniedziałku domowe przedszkole znów pracowało. Tym razem Dzieciaczki poznają „J”. Hm… Musze przyznać, że miałam trochę problemów z wymyśleniem różnego rodzaju „aktywności” rozpoczynających się na głoskę „j”.
Poniedziałek: Po modlitwie i rozgrzewce Dziatwa jak co poniedziałek zapoznawała się z nową ‚literką’. Opisywali ilustrację, dotykali literek oraz kolorowali duże „J”. Tym razem nie techniką window color, ale dla odmiany brokatem w żelu. Bardzo fajna rzecz i nie sypie się tak jak tradycyjny brokat w słoiczku. Gdy chłopcy poszli na spacer z Dziadkiem, Dziewczynki oglądały Wędrówki z Jaskiniowcami. Po filmie Basia zajęła się składaniem origami.
Wtorek: Tu się nakombinowałam najbardziej, bo jakiż eksperyment prosty dla przedszkolaków i dający się wykonać w domu  można wymyślić na „j”. Doświadczenia z prądem odpadły z braku dostępnych materiałów, ale na szczęście mieliśmy w domu sól oraz mąkę, a także jodynę 🙂 Głównym „bohaterem” dnia dzisiejszego stal się jod – pierwiastek chemiczny o charakterystycznym zapachu i pewnych właściwościach, które miał wykazać eksperyment. 
Doświadczenie pierwsze polegało na wąchaniu soli. Mam idealną sól do tego celu, jest tak bogata w jod, że aż folia była lekko żółta, nie mówiąc o zapachu magazynu chemicznego jaki wydziela się przy każdym otwarciu słoiczka. 🙂
Doświadczenie drugie: 
Potrzebne były mąka, woda ciepła oraz zimna, jodyna [wodny r-r] talerzyk, szklanka  łyżka oraz pipeta bądź zakraplacz.
Przygotowanie: Łyżkę stołową mąki mieszamy z zimną wodą. Wody należy użyć niewiele tak tylko, żeby mieć w miarę jednolitą konsystencję mieszaniny. Następnie dolewamy gorącej wody. [U nas wyszło pół szklanki  mieszaniny i to była spora ilość.] Odstawiamy mieszaninę do ostygnięcia. Gdy ostygnie wykładamy łyżkę na talerzyk i wkraplamy jodynę. Całość zabarwi się na niebiesko. Zawdzięczamy to skrobi zawartej w mące oraz temu, że za pomocą jodu można ja wykryć.
chciałam również wyjść na przeciw zainteresowaniom Basi i poszukać jakiś schematów origami na rozpoczynających się na „j” i chyba dość nieuważnie to robiłam, ponieważ nic nie znalazłam. Nauka jednak w las nie poszła, do książek zasiadła Basia i znalazła jeża oraz jaskółkę 🙂

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s