Tydzień "N"

dnia

Minął tydzień. Tym razem Dziatwa poznawała głoskę „N”.

Poniedziałek: Silny wiatr nie nastrajał nas pozytywnie. Po niedzielnym rozkosznym dniu, nie za bardzo chciało się Dzieciakom wrócić do pracy i zabawy. Utknęliśmy już na modlitwie porannej, a nawet wcześniej na znaku krzyża. Dzieciaki przeżegnały się w sposób tak obrzydliwy, że zamiast normalnej nauki, krótko i konkretnie mówiliśmy o kościele prześladowanym. Pomogło, od tego dnia znak krzyża jest czyniony z należytym szacunkiem. Swoja droga ciekawe, czy jest to narzucanie własnych poglądów i grożą za to konsekwencje prawne… W dalszej części dnia Dzieciaki poznawały nową głoskę. Basia pracowała z podręcznikiem. Wieczorem czytaliśmy „Niezwykłe przygody Ani i Pawła.” Dziewczynki zgodnie wybrały opowieść o tajemniczym ogrodzie i muszę przyznać, że opowiadanie to podsunęło mi kilka pomysłów na cały tydzień.
Wtorek: Muszę przyznać, że wymyślenie eksperymentu na „N” nie było łatwe. W końcu zajęliśmy się poznawaniem natury. Dzieci dowiedziały się, czym są nasiona, a nawet udało się im posiać nasionka na kiełki. Nawet Babcia skorzystała, dostarczając swój pojemniczek do kiełkowania. Okazało się, że różne rośliny mają odmiennie wyglądające nasiona. Do dyspozycji mieliśmy lucernę, rzodkiew, brokuła, czerwoną kapustę, słonecznika, kukurydzę, pszenicę oraz fasolę mung. Okazało się, że nasiona tych roślin różnią się między sobą. 
Środa: Dzień matematyczny. Dziś Jańcio i Błażko wyszli wcześniej do Dziadka, gdyż musieliśmy pójść na pocztę, co stanowi prawdziwą trzygodzinną wyprawę. Dziewczynki natomiast pracowały dziś na komputerze. Jest bardzo miły program matematyczny dla najmłodszych, pisałam chyba o  nim wcześniej, 2+2. Nawet Jadzia była nim zainteresowana i nie okazywała znudzenia, czy zniechęcenia. Można po pobrać pod tym adresem. Polecam. Wieczorem zaś graliśmy w grę, którą zrobiłam dla dzieci jakiś czas temu. Gra o Narnii. Ponieważ Dzieciaki Narnii boją się oglądać, stąd nawet nie proponowałam im filmu ani lektury. Ale gra im się podobała. Stąd można pobrać instrukcję do gry. Gra się dość szybko, więc nawet młodszym dzieciom nie będzie się nudziło.

Czwartek: Jak już pisałam z lektury Narnii zrezygnowałam tym razem. Za to postanowiłam wrócić do „Niezwykłych przygód Ani i Pawła”, do historii tajemniczego ogrodu. Po przeczytaniu historii zaprosiłam Dzieci do namalowania obrazka przedstawiającego ich w tajemniczym ogrodzie. Hmm… Muszę przyznać, że prace były bardzo, bardzo oryginalne. Jaś namalował ślimaka [rozdeptanego], Jadzia namalowała kwiaty, natomiast Basia motyla. Tyle, że jego wnętrze. Najwyraźniej dzisiejsza historia Jonasza wywarła na niej duże wrażenie.
Piątek: Nieco luźniejszy dzień. Jadzia dziś zajęła się zadaniami z książeczki do kolorowania. Barbórcia rozwiązywała rebusy. Chłopcy w tym czasie byli z Dziadkiem na spacerze. Po obiedzie budowaliśmy z Jankiem tory. Tak, Mała Dziewczynka lubi bawić się klockami :). Błażko uciął sobie godzinną drzemkę. Dziewczyny z Dziadkiem poszły na łyżwy.

I jeszcze zupełnie na zakończenie pochwalę się, że od poniedziałku robimy rozgrzewkę przy akompaniamencie 😉 Nie gram tak ładnie jak Chrzestny Benia, ale melodię można rozpoznać 🙂
A tak wyglądał nasz Krzyż Wielkopostny na początku tygodnia.

Zanim napiszesz, pomyśl

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s